Dlaczego NIE ???

Szłam dzisiaj ze swoim psem przez nasz myślenicki park na Zarabiu. Tym, którzy nie znają tego miejsca trochę go przybliżę. Jest to przestrzeń zielona, ciągnąca się wzdłuż brzegu rzeki Raby przez jakieś 2 km. Rośnie tu dużo drzew, zwłaszcza starych kasztanowców, są asfaltowe alejki biegnące do siebie równolegle, oddzielone pasmami trawników. Jest plac zabaw, gdzie dzieci aktywnie spędzają czas. Continue reading

SYLWESTER – czas wystrzałów, huków i głośnych krzyków ludzi

Zbliża się Sylwester, wyjątkowy wieczór i wyjątkowa noc. Czas, gdy ludzie zachowują się inaczej niż zwykle; ściskają się, całują, głośno mówią lub śpiewają, tańczą, piją alkohol, który dziwnie pachnie i oni też wtedy dziwnie pachną. Dla psów to trudny czas. W domu krzątanina, przychodzą goście, emocje buzują na wysokim „c”. Psy tego nie lubią, lubią rutynę, powtarzalność, spokój, opanowanie swych ludzi, przewidywalność. Jakby było mało, to za oknem błyska się co chwila i w zależności od miejsca – głośne huki docierają z zewnątrz. Tego może być za dużo dla małego, niedoświadczonego psiaka. Continue reading

Czy labrador może ugryźć?

Labradory, psy przyjazne dorosłym ludziom, przyjazne dzieciom, psy przyjazne innym psom. Widzę je na ulicach coraz częściej, widzę je drepczące po udeptanej ścieżce wzdłuż ogrodzeń na posesjach, witam je na szkoleniach. Można rzec, że wszędzie są labradory 🙂 Z jednej strony są to psy, które aktywizują swoich ludzi do ruchu na świeżym powietrzu. Ale z drugiej strony są utrapieniem wielu opiekunów, ponieważ często są psami o wielkim pokładzie energii i trudnych do opanowania emocji. Dlatego często, a właściwie zawsze pracuję z labradorami nad autokontrolą. Continue reading

Pieskie życie w rozmiarze XS

Zastanawialiście się kiedyś jak wygląda świat z perspektywy psa wielkości Chihuahua? Czy zwykły nieskoszony trawnik pod blokiem nie jest swego rodzaju dżunglą dla psa tej wielkości? Czy zdarza się tak, że nie szanujemy małych psów? Mały pies = małe zęby = mały problem. Szczekający na rowerzystę York robi nieco inne wrażenie, niż szczekający owczarek niemiecki. Czy powód owego szczekania, czy pogoni za rowerzystą jest inny z perspektywy psa rozmiaru XS i XL? Continue reading